Rozmowa kluczem do dobrego związku

Kiedy przeanalizowałam moje wcześniejsze relacje, zauważyłam, że głównym problemem w większości z nich, jeśli nie we wszystkich, był brak rozmowy i brak samoświadomości. Brak rozmowy na istotne tematy, ponieważ „gadać” to oczywiście się gadało. Tylko że zazwyczaj o przeszłości, o dramatach w domu lub o zwykłych, codziennych sprawach. A czasem po prostu włączało się telewizję i nie rozmawiało się w ogóle. 

Samopoznanie a relacje z innymi

Nie wiedziałam też, kim tak naprawdę jestem i czego pragnę. A skoro ja tego nie wiedziałam, to jak mogli o tym wiedzieć moi partnerzy? I mam też takie dziwne wrażenie, że będąc w tych związkach, byłam z wyobrażeniami moich partnerów, a nie z nimi konkretnie. Dlaczego? Ponieważ wchodziłam w relacje nie poznając drugiej osoby, a równocześnie nie dając się poznać. To z kolei nie było możliwe, bo nie znałam sama siebie. Nie wiedziałam, co jest dla mnie w związku ważne, czego oczekuję, jakiego partnera i życia pragnę. 

Z perspektywy czasu wiem, że powinnam była wtedy usiąść z kartką i sobie to jasno określić. Tak, by być w zgodzie i w prawdzie sama ze sobą. Co więcej, myślę, że gdybym wtedy poznała sama siebie, uniknęłabym wielu przykrości. Potrafiłabym wyznaczyć granice i od samego początku wiedziałabym, czy takie a nie inne cechy charakteru partnera mi odpowiadają. To właśnie samoświadomość pozwoliła mi wreszcie wejść w związek, o jakim zawsze marzyłam. Zadałam sobie odpowiednie pytania i poszukałam na nie odpowiedzi. 

Zajrzyj w głąb siebie! 

Wierzę w to, że każda kobieta powinna zadać sobie poniższe pytania, a odpowiedzi spisać na kartce i pilnować jej jak oka w głowie.

✍️ Kim jestem i jaką rolę chcę pełnić w związku?

✍️ O czym marzę?

✍️ Co jest dla mnie ważne?

✍️ Jaki tryb życia chcę prowadzić mimo bycia w związku?

✍️ Co dla mnie znaczy: „być w związku”? 

✍️ Jakie moje potrzeby chcę, aby były zaspokajane przez mojego partnera? (Myślę tutaj np. o: wsparciu, bliskości, rozumieniu, głębokich rozmowach itp.; dla każdej z nas co innego jest najważniejsze)

✍️ Czego na pewno nie zaakceptuję w partnerze?

✍️ Czy w przyszłości chcę być matką?

✍️ Czy w przyszłości chcę być żoną?

✍️ Jakie są moje życiowe priorytety?

Usiądź – tu i teraz – napisz co jest ważne dla Ciebie w życiu.

A kiedy zadasz już sobie te pytania, kiedy przyniosą Ci one odpowiedzi, staniesz się spokojniejsza i pewniejsza siebie. Teraz wiem, że mi właśnie tego brakowało w przeszłości. Kiedyś byłam zagubiona i nie wiedziałam, co jest dla mnie ważne. Nigdy nie zadałam sobie tych pytań. Do czasu.

Jak sądzisz, czy warto rozmawiać z samą sobą, czy jest to zbędne? Czy kiedykolwiek zadawałaś sobie takie lub podobne pytania? A może dodałabyś do tej listy inne?  

Napisz do mnie – chętnie dowiem się, co myślisz na ten temat. 

Jak dobrze znasz swojego partnera?

Gdy Twoja świadomość wzrośnie, przyjdzie czas na kolejną kwestię, która według mnie jest istotna już na samym początku związku. Mam na myśli tematy, które należy poruszyć z partnerem (bądź przyszłym partnerem), a o których często zapominamy. Zapominamy poznać siebie nawzajem i wchodzimy w relacje z wyobrażeniem partnera, a nie nim samym. 

😏 Wierzymy, że on zamierza się oświadczyć, bo ślub to dla nas naturalna kolej rzeczy. 

😏 Wychodzimy z założenia, że on po prostu chce być ojcem i nawet go o to nie pytamy. 

😏 Sądzimy, że mamy oboje podobne podejście do rozwoju, a później nagle jesteśmy zdziwione, gdy on ma pretensje o to, że zapisujemy się na kolejny kurs / na studia.

😏 Oczywiste dla nas jest, iż będziemy mieszkać na wsi / w mieście i uważamy, że nasz partner myśli podobnie. 

😏 Liczymy, że partner wszystkiego się domyśli; mało tego: same przyszywamy mu łatki lub marzenia, które tak naprawdę są tylko naszymi wyobrażeniami lub marzeniami. 

Co się dzieje później? Zaczynają się kłótnie. Kłótnie, których można by uniknąć, gdybyśmy tylko szczerze porozmawiali na ważne dla nas tematy, szczególnie te dotyczące życia i związku. Wówczas mielibyśmy klarowną sytuację. A tymczasem jesteśmy zdziwione i rozczarowane mnóstwem nieporozumień, z jakimi borykamy się na co dzień. 

Dlatego zachęcam Cię: na samym początku związku rozmawiajcie o istotnych dla Ciebie i partnera sprawach. Poruszając te tematy, poznacie siebie i zobaczycie, czy macie podobne spojrzenie na świat, związek i waszą przyszłość. Zobaczycie, czy możecie spełnić oczekiwania drugiej strony. Przekonacie się też, czy możecie obdarować siebie nawzajem szczęściem.

A co w przypadku, kiedy jesteście już bardzo długo ze sobą i z jakiegoś powodu nigdy takich tematów nie poruszaliście? Mimo wszystko usiądźcie do tych rozmów: przedyskutujcie swoje racje, stanowiska w różnych kwestiach. Dajcie się poznać. Samym sobie i partnerowi. 

O czym warto rozmawiać w związku? 

Tematy na które warto, a nawet trzeba, rozmawiać na początku związku (i nie tylko na początku):

✔️ Jak sobie wyobrażasz ten związek?

✔️ Co dla Ciebie oznacza życie w związku, a co oznacza to dla partnera?

✔️ Co jest dla was ważne w bliskiej relacji?

✔️ Jakie potrzeby chcesz, aby zaspokajał twój partner? (Pamiętasz? Już zadawałaś sobie to pytanie. Dzięki odpowiedzi na nie Twój partner będzie wiedział, czy może sprostać zadaniu. Ty z kolei dowiesz się, czego on będzie oczekiwał od Ciebie i czy będziesz w stanie temu zadaniu sprostać)

✔️ Co wyznacza według Ciebie granice zdrady? (Uwierz mi, jest to istotne, bo gdy oboje znacie granice, później łatwiej rozmawia się o ewentualnych wybrykach partnera. Nie będzie wówczas miejsca na słowa: „Ja tego nie wiedziałem” czy „Dla mnie to nie zdrada”)

✔️ Jaka powinna być według Ciebie częstotliwość waszych spotkań, aby żadne z Was nie poczuło się ignorowane i zaniedbane?

✔️ Jakie są priorytety obu stron?

✔️ Jakie macie podejście do finansów?

✔️ Jak definiujecie role mężczyzny i kobiety w związku?

✔️ Jak powinien wyglądać podział obowiązków, aby żadna ze stron nie czuła się przytłoczona ich nadmiarem? 

✔️ Czy chcecie mieć dzieci? (A jeśli tak, to kiedy?)

✔️ Gdzie chcielibyście mieszkać w przyszłości?

Pamiętajcie, że nie wystarczy tylko zadać pytania. Należy też z uwagą i szacunkiem dla drugiej strony wysłuchać tego, co partner ma do powiedzenia.

Mam świadomość, że jest tego sporo i możesz czuć się przytłoczona ogromem istotnych do poruszenia tematów. Wiem też, że prawdopodobnie dopiszesz do tej listy jeszcze inne, ważne dla Ciebie, kwestie. Może coś wykreślisz. To nic. Nie pogniewam się.

Dla mnie najbardziej liczy się to, że kiedy zadacie te lub inne pytania, wejdziecie w związek z zupełnie inną energią. A największym plusem omówienia tych kwestii już na starcie będzie fakt, że zyskacie jasną sytuację i unikniecie wielu niepotrzebnych kłótni w przyszłości. A co najważniejsze: poznacie siebie nawzajem i dowiecie się, czy macie podobne poglądy na przyszłość i czy po prostu do siebie pasujecie. 

Poruszenie tych aspektów odpowiednio wcześnie oszczędzi Tobie/wam wiele zmartwień, stresu i czasu, gdyby okazało się, że nie do końca jest wam po drodze. 

Pomyśl o tym i daj znać, czy ma to dla Ciebie sens. Dziękuję za Twoją obecność. 

Ściskam Cię mocno 🙂

Karolina

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *