Jak świadoma manifestacja wpłynęła na moje życie?

Za kilka dni, a dokładnie 24 lipca, będę obchodzić pierwszą rocznicę ślubu. Mogę przyznać z czystym sumieniem, że to był najwspanialszy rok mojego życia i nie jest to wyłącznie skutek tego, że tworzę z moim mężem wspaniały związek. To najwspanialszy rok życia również dlatego że realizuję swoje zawodowe cele. Chcesz dowiedzieć się, jak to możliwe? O tym przeczytasz poniżej.
 

Jak świadoma manifestacja wpłynęła na moje życie? Manifestacja. Wizualizacja. Szczęsliwe życie. Świadome życie.

Mój przepis na szczęśliwe i spełnione życie? Połączenie codziennej manifestacji i wizualizacji swojego życia. Te dwa aspekty odegrały ogromne znaczenie w tym, jak układa się obecnie moje prywatne i zawodowe życie. Fakt, że zbliża się rocznica mojego ślubu skłoniła mnie do refleksji nad tym, jak do tego wszystkiego doszło. Dlatego dziś opowiem Ci, czym są: wizualizacja i manifestacja, abyś także Ty mogła już teraz układać życie na własnych zasadach z pełną satysfakcją.
 
Kamila Surma na swoim blogu mówi o manifestacji tak:
„Prawo Przyciągania bardzo często kojarzy nam się z czymś magicznym – mam siedzieć, wizualizować i to po prostu w końcu do mnie przyjdzie. Ale to nie do końca tak. To tylko jeden element, fragment tego, co jest potrzebne, aby zacząć manifestować upragnioną zmianę na zewnątrz. Prawo Przyciągania działa cały czas i działa bez względu na to, czy jesteśmy tego świadomi i czy go przestrzegamy, czy nie. To trochę jak z prawem grawitacji – nie możemy po prostu powiedzieć „to mnie nie dotyczy”, nie odłączymy się i nie uciekniemy od niego. Dlatego tak ważne jest, aby zrozumieć, jak działa, zagłębić się w ten temat i wprowadzić zmianę do swojego życia. Przyciągamy to, kim jesteśmy i to, jaką energię wysyłamy do Wszechświata. A we Wszechświecie wszystko jest energią, a każdy z nas ma moc tworzenia. Jednak bardzo często sabotujemy swoje działania.  Z jednej strony mówimy, że chcielibyśmy coś przyciągnąć do swojego życia, a z drugiej strony wysyłamy sprzeczne wskazówki do Wszechświata.”

Jak manifestować abyśmy wzrastali?

W stu procentach zgadzam się z tym, co napisała Kamila. Wcześniej nie byłam aż tak tego świadoma, ale mimo to takie podejście przychodziło mi naturalnie. Jak się później dowiedziałam z testu Gallupa, optymizm to jeden z moich talentów.  Zazwyczaj myślałam pozytywnie mimo ciężkich chwil i trudnych doświadczeń. Zresztą, pisałam o tym we wcześniejszych wpisach: nawet będąc w toksycznych relacjach, ciągle wierzyłam, że będzie dobrze. I tak sobie myślę, że przez to, iż moja podświadomość miała inne przekonania czy schematy, w jakich funkcjonowała, sprawy nie układały się tak, jak bym sobie wymarzyła.

A w tym właśnie tkwi haczyk, że manifestacja działa cały czas. Jak zatem dokonać zmiany myślenia? Co zrobić, żeby manifestować świadomie swoje życie?

Mój sposób na świadome życie
Kiedy poczułam w sobie gotowość do zmiany życia, wypisałam 6-7 swoich głównych celów/marzeń życiowych wraz z datą realizacji, np. za 5 lat. Dodałam do tego szybką wizualizację, czyli przerzuciłam się automatycznie do momentu osiągnięcia tego celu i zastanowiłam się, jak się czuję w tym momencie. Najpierw poczułam to w ciele (wspaniałe doświadczenie!), później postanowiłam przy każdym celu opisać emocje. Czasami był to strach, więc rozkładałam go na czynniki pierwsze i wchodziłam w głąb siebie. Pytałam sama siebie: „Co mnie blokuje i hamuje? Dlaczego boję się dojść do tego miejsca?”. Gdy odpowiedzi przyszły, wróciłam do wizualizacji i emocje się oczyściły. 
 
Zachęcam Cię, byś spróbowała tej metody. Jest to cudowna podróż po swoim wnętrzu, która zwiększa samoświadomość.
 
Kolejnym krokiem, jaki wykonałam, było wyobrażenie sobie każdego z tych celów na osi czasu. Czyli: co się wydarza dziś, co za tydzień, a co jeszcze później. I tak krok po kroku, zobaczyłam przed oczami najistotniejsze zdarzenia, aż doszłam do tego momentu, w którym chciałam się znaleźć. I wówczas zastanowiłam się, co mi to daje. 
 

Aby wam przybliżyć temat wizualizacji zacytuję to, co na swoim blogu zamieściło zwierciadło.pl :
„Jeśli twoje marzenia wydają ci się nieosiągalne niczym księżyc, czas zmienić to przekonanie. Wizualizacja programuje siatkowy system aktywujący, znajdujący się w części mózgu, odpowiedzialnej za motywację, dlatego jest skuteczna. Czym jest wizualizacja marzeń? Wizualizacja jest aktem tworzenia w umyśle frapującej i żywej wizji danego celu. Znajduje się w zasięgu każdego, dosłownie każdego człowieka. Po co ją praktykować? Aby przyspieszyć drogę do celu…”

Świadoma manifestacja. Medytacja. Wizualizacja.

Świadoma manifestacja kontra nieświadoma manifestacja


Manifestacja to nic innego jak myśli, które nieustannie przebiegają przez Twoją głowę. Teraz łatwo Ci się domyślić, co to jest świadoma manifestacja. Można ją nazwać też pozytywnym myśleniem o osiągnięciu celu. 
 
Spróbuj złapać siebie na codziennej manifestacji. Czy wiesz, że często nawet nie zauważamy, jak bardzo negatywnie myślimy? Nie mamy też świadomości, że myślimy o rzeczach, na których nam tak naprawdę nie zależy, o rzeczach, na które nie mamy wpływu, bądź które nie pozwalają nam w jakikolwiek sposób wzrastać… Dlatego kluczowa w tym wypadku jest uważność na to o czym i jak myślimy.
 
 
Hierarchia wartości a świadoma manifestacja
Uważam, że pierwszym krokiem jaki powinnaś wykonać, to określić swoje priorytety oraz wartości, jakimi kierujesz się w życiu, a następnie wyznaczyć cele życiowe bądź marzenia do zrealizowania, które będą zgodne z ustalonymi priorytetami i wartościami. A później… Uwierzyć, że możesz to wszystko osiągnąć! 
 
No właśnie. To także jest istotna kwestia: uwierzyć w to, że uda Ci się zrealizować założone cele. W innym wypadku Twoje myśli, mogą sprawić, że manifestacja się nie uda. Nawet jeśli wyznaczysz cele i marzenia, a nie będziesz wierzyć w to, że je spełnisz, Twoje myśli zagonią Cię w kąt i, niestety, o celach będziesz myślała w kategorii: „Nie dam rady tego osiągnąć”. I co się wówczas? Właśnie to dostaniesz… Nie osiągniesz tego, czego pragniesz, bo myśląc o celu, będziesz myślała o przeszkodach, a nie o tym, jak ten cel zrealizować.

Przejdźmy do pytań…
Co prawda tę kwestię poruszałam już w jednym z wcześniejszych wpisów, ale pytania są pomocne także w przypadku świadomej manifestacji. Możesz więc zapytać siebie: „Jak to jest, że to osiągnęłam? / Jak to osiągnę?”. Będziesz zaskoczona, jak fajne odpowiedzi podsunie Ci Twoja podświadomość! 😀 
 
Jeśli nie umiesz przestawić się na pozytywne myślenie od razu, właśnie ta metoda jest dla Ciebie! Zadawaj sobie pytania, kochana, i łap się na negatywnych komunikatach. Pamiętaj, że przez pesymistyczne myślenie sama sobie podcinasz skrzydła. Aby raz na zawsze przestać sabotować swoje idealne życie.

Jesteś gotowa, aby rozpocząć swoje wymarzone życie?

W takim razie: do roboty! 
 
Wypisz swoje cele, wizualizuj i na co dzień zacznij manifestować to, co jest i zawsze było dla Ciebie ważne. Powiedz sobie: „Teraz ja!” i zacznij żyć tu i teraz, na swoich zasadach! 
 
A gdybyś nie wiedziała, jak się za to zabrać, zapraszam Cię do kontaktu: karolina.ewa.m@gmail.com 

Ściskam CIĘ,
Karolina